Historia gier wideo na podstawie serialu – High Score: Złota Era Gier

Jakiś czas temu na platformie Netflix pojawił się serial High Score: Złota Era Gier, który przedstawia historię gier wideo. Produkcja ta wywołała mieszane uczucia wśród odbiorców, głównie przez niezbyt trafne dopasowanie wątków rasowych i LGBT do całego konceptu produkcji.

Mnie jednak interesuje to, jak ukazana jest historia gier wideo; i czy jako gracz mogę być zadowolony, że moje ukochane medium zostało wiernie oddane.

W pierwszym odcinku High Score: Złota Era Gier zaprezentowano lata siedemdziesiąte i początek osiemdziesiątych. Serial rozpoczyna się od Space InvadersPac-Mana. Do samego końca czekałem, czy w serialu zostaną ukazane lata wcześniejsze. Owszem, wspomniano o PonguSpacewar!, ale w bardzo marginalny sposób.

Oczywiście może produkcja Netfliksa chciała ukazać  wyłącznie najbardziej medialne momenty branży gier komputerowych. Skoro jednak znaleziono czas w kolejnych epizodach na pokazanie tytułów niemających znaczenia dla przemysłu elektronicznej rozrywki, to myślę, że te pięć minut wzmianki o kółku i krzyżyku na maszynie symulującej komputer lub o Tennis for Two wpłynęłyby pozytywniej na pełniejsze ukazanie historii gier wideo. Pozytywniej, niż odhaczanie z listy zadań kolejnych punktów, typu: wątki rasowe, wątki LGBT, sukcesy kobiet.

Na ogół nie jest to dla mnie problemem – bo takie kwestie mogą być omawiane, nawet dobrze poprowadzone (patrz: The Last of Us. Part II). Problem mam z tym, że serial pokazał, iż osoba czarnoskóra przyczyniła się do powstania konsoli Fairchild Channel F. Ja bym wolał usłyszeć o geniuszu Jerry’ego Lawsona – jako twórcy, a nie o tym, jaki ma kolor skóry. Istotne jest to, co zrobił, a nie to, jak wyglądał.

Premiery gier – WRZESIEŃ 2020

Historia gier wideo została ukazana dość skrupulatnie, od Space Invaders po pierwszego Dooma

Jeżeli pominiemy to ciągłe wspominanie o turniejach i o pierwszych początkach nieformalnego e-sportu, to serial jest przyjemny  w odbiorze. Te kolejne odcinki – ukazywanie wojny między NintendoSEGĄ, pierwszych gier RPG, początkach serii Madden NFL, Street Fighter, Mortal Kombat, Wolfenstein, Doom i innych – to wszystko zostało przedstawione w wierny sposób. Zresztą nie ma co się dziwić, skoro tak wielu twórców wystąpiło przed kamerą na potrzeby tej produkcji Netfliksa.

Ja osobiście byłem zauroczony łączenie stylów: tym, jak przeplatały się elementy grafiki/gameplayu z gier z nagraniami wideo w studiu. Grafika koncepcyjna mnie osobiście urzekła. Generalnie to niektóre wątki zostały rozbudowane bardziej, inne trochę okrojono, ale serial łączy się w pewną całość. Nie wiem, czy są planowane kolejne sezony, bo z takiego Tetrisa to można by zrobić nawet cały sezon, a nie kilka ujęć.

Polecam obejrzeć serial, szczególnie z angielską ścieżką dźwiękową (bo według mnie polski lektor nie pasował do opowiadanej historii). Jestem bardzo zadowolony, że w końcu poświęcono czas na zrobienie takiego materiału dokumentalnego o grach wideo. Gracze (szczególnie młodsi), którzy nie znają historii branży, powinni się zainteresować serialem. Natomiast wszyscy ci, którzy wiedzą albo pamiętają, jak to było, będą mogli z nostalgią wrócić do tamtego pięknego okresu.


Pamiętaj, aby przed zakupem zawsze sprawdzać cenę → Najniższe ceny gier znajdziesz na Ceneo.
Kupując za pośrednictwem naszego linku wspierasz rozwój naszego portalu, dziękujemy!


Dzięki, że doceniłeś nasz wkład i przeczytałeś ten wpis do końca! Jesteś częścią naszej społeczności i to od Ciebie zależą nasze dalsze kroki. Możesz nam pomóc:

  • zostawiając komentarz - wiele się nie napracujesz, a my dowiemy się na czym Ci zależy,
  • polub nasz fanpage na Facebooku, żebyś z łatwością otrzymywał informacje o naszej działalności,
  • daj znać znajomym - razem stworzymy wielką społeczność "Testerów Gier",
  • zasubskrybuj nasz kanał YouTube jeżeli chciałbyś, abyśmy publikowali więcej filmów.

Patryk Wieżewski

Pasjonat gier wideo od najmłodszych lat. Lubi wszystkie gatunki gier, ale serię Resident Evil wielbi ponad inne. Poza graniem uwielbia piłkę nożną, ligę NBA i wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *