fbpx

RETROMANIAK #23 – KRÓTKA HISTORIA GIER KOMPUTEROWYCH (GOŚĆ SPECJALNY)

Retromaniak, czyli kultowy cykl o grach retro ma już 23 odcinki. Bardzo cieszę się, że czytacie, czasami komentujecie, i że nadal seria ta istnieje i się rozwija. Dzisiejszy odcinek cyklu poprowadzi mój redakcyjny kolega – Jan Kalinowski. Oddaje mu swój głos:

Wszyscy gramy. Fascynujemy się historiami, utożsamiamy się z bohaterami, nienawidzimy naszych wrogów, przeżywamy emocje wraz z zawodnikami ulubionych drużyn. Zastanawialiście się jednak kiedyś skąd tak właściwie wzięły się gry?

PRZED AUTOMATAMI ARKADOWYMI

Pierwsze gry wykorzystywane były na uniwersytetach (np. Massachussets Institute of Technology) oraz w amerykańskich bazach wojskowych np. na Hawajach. W pierwszym przypadku wykorzystywane były do badań nad możliwościami oraz zastosowaniami komputera typu Mainframe. W bazach natomiast miały za zadanie zrelaksować żołnierzy po ciężkim dniu ćwiczeń.

Komputer typu Mainframe

Na Hawajach pracował w owym czasie niejaki Martin Bromley, który tworzył pokoje gier dla żołnierzy. Wychodził on z założenia, że żołnierze w czasie wolnym od wojaczki będą potrzebowali rozrywki, więc sprzedawał do tychże baz „automaty do gier” (które jeszcze nie były w formie elektronicznej, np. wszystkim znany Pinball) na monety. Założył w tym celu firmę „Service Games”, która potem wyewoluowała w znany wszystkim po dziś dzień koncern SEGA.

W tym samym czasie m.in. na MIT rozwijane były mainframe’owe komputery. Pierwsze gry na te maszyny były przerwą od nauki i pracy dla studentów. W 1962 Steve Russel stworzył pierwszą na świecie grę elektroniczną „Spacewar!” na komputer PDP-1.

komputer PDP-1

Celem pierwszej na świecie gry było zniszczenie statku drugiego gracza (tak, pierwsza gra już była w trybie hot-seat!), podczas gdy gwiazda na środku ekranu utrudniała to zadanie i przyciągała nas do siebie. Ciekawym jest, że design gry rozpoczął się zanim MIT otrzymało PDP-1, a samo programowanie gry zajęło im ok. 200 godzin.

W „Spacewar!” możecie zagrać tutaj.

ROZWÓJ GIER

Pierwsze automaty arkadowe zostały zaprezentowane w 1972 z tytułami takimi jak Computer Space

oraz Pong od Ralpha Baera, który potem wynalazł prekursora wszystkich gier muzycznych typu Guitar Hero – „Simon!”.

W kolejnych latach powstawały kolejne gry wykorzystujące nowe rozwiązania technologiczne – w 1979 Asteroids (która to zamiast pikseli wykorzystywała linie, czyli pierwowzór grafiki wektorowej) oraz Galaxian (który wykorzystywał pierwszy kolorowy monitor!). W 1980 powstał kultowy Pac-Man.

Ciekawym jest, że pierwsza zakazana gra powstała w 1976 i miała tytuł „Death Race”. Zasady były proste – trzeba było rozjeżdżać ludzi, a każdy rozjechany „człowieczek” to dodatkowe sekundy gry. Filmik z tej produkcji możecie obejrzeć tutaj.

Gry mobilne zaczęły być rozwijane już w latach siedemdziesiątych przez firmę Mattel. Pierwszymi „grami” były „Auto Race” (1976) i „Football” (1977). Później na ten teren weszło Nintendo ze swoim Nintendo DS (który wykorzystywał dwa ekrany, w tym jeden dotykowy) oraz Sony z PlayStation Portable.

Obecnie świat wchodzi w etap rozwoju VR (Virtual Reality – Rzeczywistości Wirtualnej), który na powyższej osi czasu nie jest zaznaczony.

NARODZINY KONSOL

Za narodzinami pierwszej konsoli stoi rzecz bardzo prozaiczna: chęć zysku. Sprzedaż bezpośrednio do domów konsumentów pozwalała zarobić większe pieniądze niż sprzedaż automatów arkadowych hotelom, restauracjom i barom. Po pierwsze – w modelu „biznes-konsument” sprzedawanych było więcej maszyn niż w dotychczasowym „biznes-biznes”. Po drugie tworzyło to pozytywny obraz branży, która zaczęła być utożsamiana z wygodą i rozrywką w domu, a nie drogimi automatami w zadymionych restauracjach.

Pierwsza konsola – Magnavox Odyssey – powstała w 1972, ale warto zauważyć, że branża nie przybrała określonego kształtu do późnych lat siedemdziesiątych.

Kolejne konsole wychodziły dość szybko – Atari VCS/2600 czy Mattel Intellivision powstały jeszcze w tej samej dekadzie, a były znacznie potężniejsze (jak na tamte czasy) od Magnavox.

W latach 1979-1983 branża przeżyła załamanie – przestano wynajdywać nowe rozwiązania i rozwijać gry. Miało to związek z rozwojem komputerów osobistych oraz niskimi cenami tytułów (przy jednoczesnym wysokim nakładzie pracy w ich wyprodukowanie) wymuszonymi przez rynek.

Błędne koło zostało przerwane w 1983 po wydaniu potężnej jak na tamte czasy konsoli Nintendo NES, która pracowała już na 8-bitowym procesorze. Na całym świecie sprzedano ponad 50 milionów sztuk tego produktu. Nintendo w 1991 wydał również znaną konsolę SNES (16-bit), na której świat po raz pierwszy zagrał w Super Mario Bros 3.

W tym samym czasie z Nintendo rywalizowała wspomniana wcześniej SEGA takimi konsolami jak Sega Master System (1985), Mega-drive (16-bit), Saturn i Dreamcast.

Prawdziwa „walka” nie była jednak rozgrywana za pomocą sprzętu, a… maskotek – Sonica oraz Mario.

W ostatecznym rozrachunku SEGA miała około 55% rynku 16-bitowych konsol, więc można stwierdzić, że wygrało rywalizację.

SONY Z BUTA WJEŻDŻA

Dzisiaj oprócz niezbyt już liczących się SEGI i Nintendo mamy dwie wielkie konsole: Sony PlayStation oraz Microsoft Xbox.

Wszystko zaczęło się od tego, że Sony zgodził się wyprodukować napęd do SNES, a potem… ogłosiło światu własną konsolę – PlayStation – która była tak naprawdę SNESem z napędem CD-Rom. Po tej zagrywce Nintendo zmieniło producenta napędów na Philipsa, a Sony zrezygnowało ze SNESa jako „podstawy” i stworzyło własną konsolę.

KOLEJNE WOJNY W BRANŻY

Kolejna wojna zaczęła się w 2000 roku, kiedy to Sony wydało PlayStation 2, które do 2006 sprzedało się w ponad 100 milionów egzemplarzy. W 2001 zostały wydane Nintendo GameCube (które skupiło się na młodszych odbiorcach) oraz Microsoft Xbox (którego grupą docelową byli starsi gracze). Wielu z Was brało „udział” w tej wojnie – na czym graliście?

ROLA KOMPUTERÓW OSOBISTYCH

Pierwsze komputery zaczęły powstawać w 1977 (Apple II) i można było na nich zagrać w takie tytuły jak Zork, Wizardry, czy Ultima. Jak na tamte czasy kosztowały jednak sporo, bo ok. 1300 ówczesnych dolarów za podstawową wersję (4kb pamięci) oraz 2640 dolarów za wersję 48kb.

W 1982 wydany został jednak Commodore 64 (8-bit), którego cena wynosiła jedyne 300 dolarów i była podobna do ceny Mattel Intellivision! W 1986 przez tę samą firmę wydana została Amiga, aby wspierać ówczesne gry „high-end”.

Można zauważyć, że od samego początku Apple chciał dużo więcej pieniędzy za swoje produkty!

DZIŚ

Dzisiaj wszystkie gałęzie branży się przenikają. Gry, w które gramy na PC czy konsolach domowych mają swoje elementy na smartfonach (np. aplikacje Battlefielda na telefony) lub porty na konsolach przenośnych (np. Asasyny). Konsole (w tym komputery) to już nie tylko maszyny do grania, ale też domowe centra rozrywki, na których możemy oglądać filmy, łączyć się z bliskimi lub po prostu przeglądać zdjęcia. Wciąż jednak świetnie widoczny jest wkład prekursorów branży (takich jak Steve Russel) w jej rozwój. Gatunki i produkcje, w które dziś wszyscy gramy, swoje początki mają w latach, czyli wtedy, kiedy większości z nas jeszcze nie było na świecie.

A wy – jakie macie wspomnienia z początkami gier? Kojarzycie któryś z przytoczonych tu tytułów – a może wiążecie z nim pewien sentyment? Mieliście którąś ze wspomnianych konsol? Podzielcie się w komentarzach!

Za to ja dziękuję Jankowi, że dzisiaj tak godnie poprowadził Retromaniaka, koniecznie zajrzyjcie na jego teksty, jak tez inne, które codziennie pojawiają się z rąk moich redakcyjnych kolegów i koleżanek. Jak zawsze zapraszam was na YouTube’a, do wstępowania na naszą grupkę facebookową – Testerzy Gier, jak też redakcyjnego Facebooka, gdzie jak zawsze dużo się dzieje i do zobaczenia za tydzień!


Pamiętaj, aby przed zakupem zawsze sprawdzać cenę → Najniższe ceny gier znajdziesz na Ceneo.
Kupując za pośrednictwem naszego linku wspierasz rozwój naszego portalu, dziękujemy!


Dzięki, że doceniłeś nasz wkład i przeczytałeś ten wpis do końca! Jesteś częścią naszej społeczności i to od Ciebie zależą nasze dalsze kroki. Możesz nam pomóc:

  • zostawiając komentarz - wiele się nie napracujesz, a my dowiemy się na czym Ci zależy,
  • polub nasz fanpage na Facebooku, żebyś z łatwością otrzymywał informacje o naszej działalności,
  • daj znać znajomym - razem stworzymy wielką społeczność "Testerów Gier",
  • zasubskrybuj nasz kanał YouTube jeżeli chciałbyś, abyśmy publikowali więcej filmów.

Avatar

Mateusz "Don Mateo" Wysokiński

A imię moje 40 i 4.... witam w mojej kuchni, nazywam się Don Mateo i będę waszym podróżnikiem w czasie, który z mroków historii przypomni najlepsze/najbardziej pamiętne/najgorsze gry w historii, w moim małym kąciku o nazwie ,,Retromaniak".Na ekranach waszych monitorów, będę też widniał jako felietonista, więc nie regulujcie odbiorników. Prywatnie, jestem wielkim fanem rocka i metalu, studiuję dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim.