Przepowiednie w World of Warcraft, czyli wszyscy umrzemy

Trudno się nie przejść po dodatku “Legion” i nie wdepnąć w jakąś przepowiednię. Jak nie Il’gynoth, to Varimathras, jak nie oni, to Xe’ra. Gdzie się człowiek nie odwróci, tam ktoś obiecuje nam naszą przyszłość.

Żeby nie było, przepowiednie często się w tym świecie sprawdzają. Wystarczyło, że Wrathion przepowiedział powrót Płonącego Legionu i parę dodatków później mamy inwazję taką, że proszę siadać. A ponieważ poruszamy się po settingu fantastycznym, trzeba uchylać rąbka przyszłościowej tajemnicy. Zwłaszcza, że nadchodzi Battle for Azeroth (swoją drogą, uwielbiam wieloznaczność tego tytułu). Zacznijmy od pewnego bossa w Antorusie, doskonale nam znanego z dodatku Wrath of the Lich King, jak i z samego Warcrafta 3. Torturowany i złamany, wypowiada w stronę Alliance – i Hordy – ciekawe zapowiedzi przyszłości.

Z góry przepraszam za dwie rzeczy. Po pierwsze, SPOILERY, po drugie – korzystam z anglojęzycznych nazw, bo nie chcę wprowadzać nikogo w błąd tłumaczeniami, mniej lub bardziej oficjalnymi.

Ostrzeżenie Varimathrasa

Varimathras takimi słowami zwraca się do Alliance:

So, your Alliance still endures. Longer than I expected, though she has already planted the seeds of its downfall. She is patient, that one.

When your thrones run red with betrayal… when your holy places burn and the shattered mask hangs above your hearth… only then you will know. And it will be too late.

It matters not. You are blind to the true darkness closing in around you.

“Trony”, w moim odczuciu, są stolicami różnych ras stanowiących razem sojusz. Na razie nic nie zapowiada się na to, by ktoś kogoś mordował. Potencjalnym zdrajcą może być Genn Greymane (zawsze miał apetyty na władzę), aczkolwiek teraz służy on Anduinowi jako bardziej ojcowska figura. Chyba, że młody Wrynn postanowi jednak dogadać się z Hordą, co jest jednak raczej mało prawdopodobne. Draenei odpadają z definicji, są zbyt poczciwe, podobnie jak gnomy. Night elfy dostają taki łomot, że trudno sobie wyobrazić, że cokolwiek się u nich złego stanie. Zobaczymy, czym nas twórcy zaskoczą.

Druga część zdania – o płonących, świętych miejscach – sprawdza się u samego początku Battle for Azeroth. Teldrassil płonie. Liczba mnoga wskazuje jednak na to, że ogień zostanie podłożony gdzieś jeszcze.

Strzaskane maski wiszące w schronieniu to rzecz jasna symbol Forsaken – Sylvanas wyciąga swoje martwe ręce po Alliance. I to prawdopodobnie jej tyczy się część o tym, że zasiała ona tam zagładę. No, chyba, że chodzi o Jainę – są tacy, którzy uważają, że jej nienasycona nienawiść wobec Hordy może zaszkodzić Anduinowi.

No i “prawdziwa ciemność zamykająca się wśród was”. Tu najwyraźniej chodzi o Allerię… aczkolwiek zaraz odniesiemy to do ostrzeżenia, które dostała Horda.

Ostrzeżenie wobec Hordy

So, she found me at last. Sent her underlings to finish the job.

Tell me, when she seized your throne of hides and bones, was your allegiance forced? No… I’d wager you surrendered it willingly… or were convinced you did.

It matters not. You are blind to the darkness in your midst.

“Ona” to oczywiście Sylvanas Windrunner – z Varimathrasem trochę razem przeszli, co skończyło się na Wrathgate.

Interesujące jest to, że jego zdaniem, poddanie tronu Warchiefa Hordy było w jakiś sposób ukartowane. Z Before the Storm dowiadujemy się, że Sylvanas nie przepada za swoim nowym stanowiskiem. Kto więc “przekonał” Vol’jina do oddania jej władzy? Loa. Loa, wśród których jest patronujący śmierci Bwonsamdi (gra doczekała się własnego barona Samediego, hurra!). Być może jednak duchy są zdania, że Sylvanas stworzy swoisty efekt motyla. Z zadań, które Horda robi podczas Battle for Azeroth wynika jasno, że Zul próbuje wymordować wszystkie loa. Być może bez Sylvanas, która wywołała wojnę i była zmuszona poprosić Zandalar o pomoc, ocalenie reszty duchów nie byłoby możliwe. Tak czy siak, duchy to ustawiły.

Co mnie jednak frapuje, to ta ciemność, która pojawia się w obu ostrzeżeniach. Wokół Alliance się ona “zamyka”, w Hordzie tkwi “w samym środku”. Wydaje się, że Varimathrasowi chodzi o Królową Banshee. Ale może także odnosić się do zakusów Old Gods i samego Void, które chcą pasożytować na rannej Azeroth. Wszak wymordowanie ich było głównym celem Sargerasa.

Sama Sylvanas raczej na pewno nie pracuje dla Old Gods i Void – można to wywnioskować po tym, jak w komiksie “Three Sisters” głosy w głowie Allerii zaczęły wariować ze strachu na widok Sylvanas. “She serves true enemy” powiedziały.

Przepowiednie Il’gynotha

Ciekawe są również przepowiednie skorumpowanego przez koszmary drzewa Il’gynotha w Emerald Nightmare.

W jego przypadku mówimy tu o całej liście różnych wskazówek, ostrzeżeń i zapowiedzi. Po kolei:

Flesh is his gift. He is your true creator.

Tu raczej nie ma mowy o pomyłce, chodzi o Yogg-Sarona i jego “curse of flesh”, przekleństwa, które de facto stworzyło wiele ras na Azeroth – krasnoludy, gnomy, ludzi i inne.

To find him, drown yourself in the circle of stars.

Krąg z gwiazd można znaleźć w Deepholm, chodzi więc najprawdopodobniej o N’Zotha.

The king of diamonds has been made a pawn.

To dość proste: Magni, przeobleczony w diament, jest sługą Azeroth i jej pomaga.

The lord of ravens will turn the key.

Chodzi tutaj albo o Odyna, albo o Khadgara. Temu pierwszemu służą dwa kruki. Stawiam na Khadgara i jego kombinowanie w Tomb of Sargeras. Być może użycie Pillars of Creation w jakiś sposób uwalnia Old Gods?

The boy-king serves at the master’s table. Three lies will he offer you.

Do tego cytatu jeszcze wrócimy: część osób uważa, że chodzi o Wrathiona, część, że o Anduina. Jestem zdania, że raczej o tego drugiego. “Boy king” jest przezwiskiem, które wymyśliła mu Horda, a te przylegają dość mocno do ludzi. Jednak kiedy Anduin skłamie? Czy doszło już do jakiegoś kłamstwa? I przy czyim stole służy? Il’gynoth może w ten sposób pogardliwie wypowiadać się o świetlistych przeciwnikach Void, ale może chodzić o coś innego.

Her heart is a crater, and we have filled it.

W porządku. Może chodzić tu o Azeroth (to bardzo oczywiste), lub o Jainę Proudmoore, która po zniszczeniu Theramore pełna jest wściekłości. Jeśli dodamy do tego, że w Battle for Azeroth jest na pewien czas wygnana do Thros, gdzie krążą złe duchy i wypełniają jej serce wyrzutami oraz oskarżeniami to miałoby to sens.

Five keys to open our way. Five torches to light our path.

Wróćmy do “lord of the ravens”. Pillars of Creation są takimi kluczami – być może ich aktywacja ułatwia coś Old Gods. To by oznaczało, że zamknięcie Tomb of Sargeras doprowadziło do… no właśnie.

At the hour of her third death, she will usher in our coming.

W tym wypadku rozważa się albo Sylvanas (chociaż ona zginęła trzy razy, jeśli liczyć Arthasa), może więc chodzić o Azeroth. Jeśli tak, to jej umieranie w Battle of Azeroth będzie wstępem do przyjścia paskudnych stworów z Void.

Najbardziej prawdopodobna jest jednak Alleria Windrunner. Jak zauważył Kamil Nawara z grupy Jak będzie w Azeroth – sekcja World of Warcraft, ona mówi o tym wręcz wprost. I faktycznie, cytuję: “Sometimes I feel that I have already died twice. Once when we were presumed lost on Draenor, and again when gripped by the shadow of the fallen naaru”. Alleria jest niemal agentem Void w Azeroth, więc to bardzo pasuje.

From the earth, he draws strength. Our earth. Our strength.

Tutaj najwięcej się fani głowią: być może chodzi o Nelthariona, a jeśli nie o niego, to o Wrathiona. Jeśli tego drugiego, to znaczy, że możemy wkrótce ujrzeć jego korupcję. Niektórzy stawiają też na Thralla, aczkolwiek nic nie jest powiedziane wprost. Jak to z przepowiedniami.

Its surface blazes bright, masking shadows below.

Strzelam, że chodzi o Sunwell – Void lgnie do tego jak ćma do światła, co można zobaczyć przy okazji odwiedzin Allerii w Silvermoon. Może też chodzić o to, że Light nie jest mocą wcale dobrą, że razem z Void stanowią dwie strony tej samej, niezbyt sympatycznej monety.

“Blazes” oznacza jednak także “płonie”. Może też chodzić o Teldrassila – wszak nie wiadomo, gdzie sięgają jego korzenie.

Wizje Ogmota

Ogmot jest ogrem, który oszalał. Przybywa na Silithus, żeby przyjrzeć się “ranie” i “oglądać cuda”. Czeka również na wizje od swoich mistrzów. Oto przepowiednie, które można po nim znaleźć.

Last night, Ogmot dreams of great battle. Two fleets bashin on ocean of blood.

Shadows twistin beneath da ships, risin. Risin.

Chodzi, rzecz jasna, o bitwy morskie w Battle for Azeroth. To, czego nie widzą dwie walczące strony, to zło, które budzi się w samej głębi Azeroth. Old Gods mają wszakże pełne pole do popisu. No i wiemy, że Azshara da nam jeszcze popalić.

Ogmot sees lady wrapped in dark swirlies. She leads herd of blind sheep.

Da sheepies follow her everplace she go. Do everthin she say. Never doubt lady.

She guide dem over tall cliff! SPLAT SPLAT SPLAT! Stupid sheepies!

Da crows get fat eatin da sheepflesh. Da lady laugh as crows eat!

Chodzi tu o kobietę, będącą przywódczynią jakiejś frakcji. Wiedzie ona swój lud do zguby i będzie się śmiała, kiedy ona nadejdzie. Z pewnych powodów można domyślać się, że chodzi o Sylvanas, aczkolwiek ta nigdy nie chciała zguby swoich ludzi i wygląda na to, że zależy jej na Hordzie… ale nigdy nic nie wiesz. Odziana w ciemność jest również Alleria. Gdyby coś stało się Aratorowi, mogłaby zwariować i posłać void elfy do zguby. A może chodzi o kogoś zupełnie innego? Może o Azsharę, która niemal sprowadziła zagładę na Azeroth, a jej lud ją kochał i uwielbiał? I umierał, kiedy rozkazała?

Dat blade has shiny eye. Always watchin us. Why you no see it?

Może chodzić o dwie rzeczy. Albo o miecz Sargerasa z dziwnym “okiem” pośrodku, albo o coś bardziej dosłownego – Xal’athath, broń shadow priesta. Jeśli o to pierwsze, to jedna z następnych przepowiedni będzie znacznie bardziej niepokojąca.

Three lies. Da first one been told.

Wracamy do przepowiedni o królu-chłopcu i trzech kłamstwach, które wypowie. Pierwsze zostało wypowiedziane. Kiedy? Podczas jego przemowy przy zakończeniu Legionu, kiedy powiedział, że żaden król nie jest ważniejszy, niż Alliance?

Nie wiadomo do końca. Czekamy!

Bound by dat throne? No. Free. Free!

Z dwóch opcji, które mi się nasuwają, to albo jest to Bolvar (wpływ Yogg-Sarona jest spory), albo… sam Sargeras. Jeśli spojrzymy na to w ten sposób, oko w mieczu upadłego tytana będzie obserwowało nas już zawsze, a Legion będzie zagrożeniem przez wieczność.

Da next gonna come soon. Maybe dey see dis one.

Chodzi oczywiście o kolejne kłamstwo. Może faktycznie je zobaczymy.

Da star watchin Ogmot. Too shiny! Ogmot gonna hide from it!

Da dagger spoke true. It been too long since Ogmot got drowned.

Ponownie może chodzić o “circle of stars”, w którym trzeba utonąć, by go spotkać. Prawie na pewno chodzi o N’Zotha. Zwłaszcza, jeśli przyjrzymy się ostatniemu wpisowi:

A door. A path. Ours… Ours…
Fool! Da circle awakened us all!

To samo w sobie jest interesujące, bo w mitologii lovecraftowskiej – na której przecież Old Gods są wzorowani – gwiazdy musiały ustawić się w określonym porządku, by Przedwieczni wrócili. Wydaje mi się, że to nawiązanie właśnie do tego.

Child of Light and Shadow

Najlepszym dowcipem, który wywinięto przepowiedniom w World of Warcraft, jest całe odrzucenie przez Illidana zapowiedzi Xe’ry. Miał być on przecież narzędziem w rękach światła, Wybrańcem, który ocali wszystkich. Ale Illidan nie wierzył w przeznaczenie, dlatego ta jego nie wypełniła się do końca. Child of Light and Shadow nigdy nie zaistniało.

Ależ czyżby?

A co z Aratorem, synem Allerii i Turalyona?

Ach, te przepowiednie…

Przepowiednie lubią nas zwodzić, oszukiwać, okłamywać. Może się okazać, że chodzi o kogoś zupełnie innego, może wyjść na jaw, że wszyscy patrzyliśmy w złym kierunku. No cóż – przekonamy się o tym wkrótce. Miłej gry!

Dołączcie do naszej grupy Facebookowej – Testerzy Gier, aby dzielić się ciekawymi promocjami z naszą społecznością, zachęcamy także do polubienia naszego fanpage, aby być na bieżąco z newsami ze świata gier. Jeżeli lubicie także oglądać recenzje z gier zostawcie suba na naszym kanale YouTube.

Emilia Wyciślak

Polonistka, entuzjastka fantastyki, graczka RPG. W wolnym czasie, którego nie posiadam, pochłaniam dziesiątki książek, gier, filmów i seriali.

Emilia Wyciślak

Emilia Wyciślak

Polonistka, entuzjastka fantastyki, graczka RPG. W wolnym czasie, którego nie posiadam, pochłaniam dziesiątki książek, gier, filmów i seriali.