Co się stanie jeśli połączymy anime i gry?

Mam nadzieję, że nie odrzuca cię charakterystyczna kreska rodem z anime lub mangi. Jeśli nie, to dobrze – tutaj będzie jej bowiem naprawdę sporo.

Tak więc, jak po słowie wstępu chciałbym przedstawić kilka tytułów, które wprowadzą nas w świat znajomych kreskówek.

TERA Online

Coś dla fanów MMORPG. Produkcja przypadła mi do gustu głównie ze względu na to, że jest dużo bardziej dynamiczna niż wiele konkurencyjnych tytułów, a ponadto charakteryzuje się naprawdę przyjemną oprawą graficzną. Znajdziemy tu wszystkie typowe dla gatunku opcje jak: rajdy, gildie, system rzemiosła, itd. Warto też wspomnieć, że jest to dość wymagająca produkcja pod względem sprzętowym i warto się upewnić przed pobraniem czy na pewno nam ruszy 🙂

Sudeki

Klasyczny jRPG, tylko z większą dawką akcji! Gra miała swoją premierę w 2005 roku, więc lata świetności ma za sobą, jednak zdecydowanie nadrabia przyjemnym gameplayem oraz prostą fabułą.

Breath of Fire (Seria)

Cała seria opowiada o pewnym „smoku” i oferuje kilka naprawę świetnych rozwiązań, nie będę pisał więcej, ponieważ nie chce zdradzić za dużo 🙂 Biorę pod uwagę raczej starsze części gry (trzecią i czwartą), bo tylko w nie miałem okazję zagrać… niestety.

Dodam jeszcze, że wcześniej wspomniane wersje zostały wydane również na nowsze platformy! Breath of Fire IV możemy odpalić na PC, posiadacze konsoli przenośnej mogą zagrać dodatkowo we wcześniejszą odsłonę.

Ni No Kuni: Wrath of the White Witch

W tej grze mogą się odnaleźć fani pokemonów ze względu na dość podobny motyw występujący w grze. Mianowicie rozgrywka oferuje możliwość kolekcjonowania stworów oraz wysyłania ich w bój, levelowania i ewolucji! Charakteryzuje się cukierkową grafiką, co może sugerować kategorie wiekową, dla której jest przeznaczona, ale spokojnie – w tej przyjaznej produkcji może odnaleźć się każdy.

Osu!

Gra znana raczej każdemu maniakowi anime 🙂 może nie przypomina nam japońskich kresek  (poza paroma grafikami pojawiającymi się to tu, to tam), ale musiałem ją wymienić ze względu na reputację, którą się cieszy. Osu! To gra muzyczna, która dla początkującego wydaje się grą o wiele bardziej zręcznościową niż muzyczną, ale pozory mylą! Myślę, że warto spróbować, nawet jeśli obce ci klimaty Kraju Kwitnącej Wiśni. Mimo wszystko, to bardzo przyjemna gra, a przede wszystkim jest za darmo!


Pamiętaj, aby przed zakupem zawsze sprawdzać cenę → Najniższe ceny gier znajdziesz na Ceneo.
Kupując za pośrednictwem naszego linku wspierasz rozwój naszego portalu, dziękujemy!


Dzięki, że doceniłeś nasz wkład i przeczytałeś ten wpis do końca! Jesteś częścią naszej społeczności i to od Ciebie zależą nasze dalsze kroki. Możesz nam pomóc:

  • zostawiając komentarz - wiele się nie napracujesz, a my dowiemy się na czym Ci zależy,
  • polub nasz fanpage na Facebooku, żebyś z łatwością otrzymywał informacje o naszej działalności,
  • daj znać znajomym - razem stworzymy wielką społeczność "Testerów Gier",
  • zasubskrybuj nasz kanał YouTube jeżeli chciałbyś, abyśmy publikowali więcej filmów.

Mateusz Wilczyski

Przede wszystkim kocham muzykę bez względu na gatunek (pomijając disco polo i techno... ), w związku z tym gram też na gitarze. Lubię stare kino, głównie horrory. Ponadto uwielbiam różnorodność i gęsty klimat w grach.

Zostaw komentarz