fbpx

Nintendo zabiera pieniądze reklamującym je vlogerom!

YouTube zna niemal każdy nowoczesny użytkownik internetu. Zdajemy sobie sprawę, że to nie tylko portal z filmikami, ale potężna platforma filmowa, pozwalająca wybić się wielu osobowościom i tworząca swoisty konglomerat myśli i osób. Dzięki YT mamy popularnych vlogerów, dostęp do zwiastunów gier, filmów i innych dzieł. Wspólnie przeglądamy bieżącą sytuację polityczną, a YouTube zapewnia nam dostęp do wszystkiego, co aktualnie nie łamie prawa. No właśnie – Nintendo ma na ten temat trochę inne zdanie.

Normalnie, firmy sprzedające gry cieszą się, kiedy vlogerzy reklamują ich produkty. Nieraz nawet sami im je przysyłają, licząc na zwiększenie zasięgu. Ta mądra taktyka zapewnia im później liczne grono fanów. Jest swoistą reklamą i zazwyczaj sprawdza się świetnie. Niestety, Nintendo jest zdania, że każdy filmik, na którym pokażesz chociaż część zastrzeżonych przez nich treści, musi przynosić im maksymalne korzyści, nawet kosztem zadowolenia reklamujących. Co za tym idzie wprost, postanawiają zgarnąć całość pieniędzy, które vloger dostałby za rzeczony filmik. To tym samym sprawia, że wielu vlogerów, takich jak na przykład Angry Joe, TheBitBlock czy boogie2988 postanowiło szczerze skomentować taką politykę.

TheBitBlock komentuje politykę Nintendo tak:

Zabronili jakiejkolwiek kreatywności i zablokowali sobie tym samym darmową reklamę na YouTube. Nie powinni nas okradać z pieniędzy tylko za to, że cieszymy się z ich najnowszego produktu i opowiadamy o nim ludziom.

Po tym, jak przez niemal dziesięć lat bronił firmy przed różnymi atakami, TheBitBlock nie wytrzymał.

Mam wrażenie, że jestem ciągle przez was, Nintendo, okładany po twarzy. Przestańcie próbować powstrzymywać mnie przed chwaleniem was!

Z kolei Angry Joe postanowił skomentować sprawę w inny sposób. W poniższym filmiku powiedział, co sądzi o sprawie i dodał:

Mogliby po prostu, jak dziewięćdziesiąt dziewięć procent innych firm zrozumieć, jak działa i czym rządzi się YouTube.

Prawa autorskie, zwłaszcza w kontekście własności intelektualnej są w USA w dalszym ciągu bardzo drażliwym, często będącym przedmiotem wielu sporów tematem. Wiadomo, że firma pragnie zarobić na własny rozwój, ale czy powinna robić to w każdy możliwy sposób, nawet zwyczajnie wyrywając innym pieniądze z ręki? Wydaje się, że Nintendo powinna nieco popuścić w zabieraniu całych zysków z reklam vlogerom. W przeciwnym razie mało kto będzie chciał nagrywać filmiki o ich produktach.


Pamiętaj, aby przed zakupem zawsze sprawdzać cenę → Najniższe ceny gier znajdziesz na Ceneo.
Kupując za pośrednictwem naszego linku wspierasz rozwój naszego portalu, dziękujemy!


Dzięki, że doceniłeś nasz wkład i przeczytałeś ten wpis do końca! Jesteś częścią naszej społeczności i to od Ciebie zależą nasze dalsze kroki. Możesz nam pomóc:

  • zostawiając komentarz - wiele się nie napracujesz, a my dowiemy się na czym Ci zależy,
  • polub nasz fanpage na Facebooku, żebyś z łatwością otrzymywał informacje o naszej działalności,
  • daj znać znajomym - razem stworzymy wielką społeczność "Testerów Gier",
  • zasubskrybuj nasz kanał YouTube jeżeli chciałbyś, abyśmy publikowali więcej filmów.
Emilia Wyciślak

Emilia Wyciślak

Polonistka, entuzjastka fantastyki, graczka RPG. W wolnym czasie, którego nie posiadam, pochłaniam dziesiątki książek, gier, filmów i seriali.