Voice chat w League of Legends niemal pewny

Po ponad 8 latach istnienia gry, Riot Soundwave w swoim wpisie potwierdza: rozpoczęły się prace nad League Voice!

Riot Games dbając o swoje ciekawskie community od jakiegoś czasu prowadzi serię wpisów “/dev“, dzieląc się swoimi przemyśleniami na temat gry czy też odsłaniając rąbka tajemnicy na temat aktualnych planów. Tym razem Riot Soundwave uraczył nas informacją, na którą wielu czekało od dawna. Rozpoczęto prace nad czatem głosowym dostępnym w kliencie LoL’a! Ma być to kontynuacja działań skierowanych do osób często grających wspólnie z innymi. Jak na razie, usprawniono drużynowe granie dodaniem możliwości ponownego startu tą samą ekipą za pomocą kliknięcia przycisku “Play again” wyświetlanego w ekranie podsumowującym poprzednią rozgrywkę.

W planach są też opcje takie jak “Open party”, czyli pozwolenie na dołączenie do pokoju gry, każdej dostępnej osobie z listy znajomych bez wysyłania oddzielnych zaproszeń, a także możliwość wspólnego startu z  poznanymi w trakcie poprzedniego meczu graczami, bez konieczności dodawania się nawzajem do przyjaciół. Riot Games wyraźnie daje nam sygnały, że “Liga” to gra zespołowa i najlepiej bawić się w grupie.

Wracając do League Voice, pojawia się pytanie: czy od teraz będą musiał nie tylko czytać, ale i słuchać, kto życzy mi raka, śmierci, bana itd? Otóż nie! Opcja czatu głosowego miałaby być dostępna jedynie dla osób, które zaprosiliśmy do wspólnej rozgrywki. Nie wiadomo jeszcze, w którym patchu system zadebiutuje; Riot Soundwave pisze jednak, że są to plany na pierwszą połowę przyszłego roku. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, League of Legends jest grą, w której czat głosowy jest przecież istotny dla koordynacji zespołu i powinien był zostać dodany wiele lat temu.

Student, miłośnik gier wszelkiej maści, od FPSów przez survivale po planszówki i gry fabularne. Fan serii Final Fantasy. Uwielbiam: achievementy, współzawodnictwo oraz wyciskanie z gier 105% możliwości.

Łukasz Litwiński

Student, miłośnik gier wszelkiej maści, od FPSów przez survivale po planszówki i gry fabularne. Fan serii Final Fantasy. Uwielbiam: achievementy, współzawodnictwo oraz wyciskanie z gier 105% możliwości.